Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ekologia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ekologia. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 24 stycznia 2013

Pierwszy apel Kościołów w Polsce o ochronę stworzenia

16 stycznia bieżącego roku kościoły zrzeszone w Polskiej Radzie Ekumenicznej i Konferencja Episkopatu Polski wydały wspólny apel o ochronę stworzenia. Jest to historyczne wydarzenie i wyjątkowy głos na rzecz zwiększenia wysiłków proekologicznych, choć należy żałować, że zabrakło w nim odniesienia do konkretnych problemów ekologicznych, jak zmiany klimatyczne, ochrona bioróżnorodności czy wprowadzanie do Polski organizmów genetycznie modyfikowanych.

A oto tekst apelu:
 
APEL KOŚCIOŁÓW W POLSCE O OCHRONĘ STWORZENIA
Drodzy Bracia i Siostry!
Kierujemy do Was ekumeniczny list, który jest apelem i prośbą o zachowanie stworzenia jako dzieła Bożego.
„Na początku Bóg stworzył niebo i ziemię” (Rdz 1,1) – tymi uroczystymi słowami zaczyna się Pismo Święte. Świat nie powstał w wyniku ślepego przypadku, lecz z woli kochającego i mądrego Boga, podobnie jak człowiek, którego „Bóg stworzył na swój obraz” (por. Rdz 1,27). Potem, jak stwierdza Pismo, „Pan Bóg wziął człowieka i umieścił go w ogrodzie Eden, aby uprawiał go i doglądał” (Rdz 2,15). Stwórca zaprasza człowieka do współpracy w trosce o swoje dzieło, służące wszystkim żywym istotom. Każda chrześcijańska tradycja podaje przykłady wybitnych ludzi, którzy z miłością traktowali całe Boże stworzenie. Niestety, nie zawsze jesteśmy wierni temu wezwaniu.
Produkujemy góry śmieci, trującą żywność, wycinamy lasy, otaczamy się światem z plastiku. Oślepienie żądzą zysku sprawia, że czyste strumienie zamieniamy w trujące ścieki, a bujne lasy i łany zboża w jałową i pustą ziemią, zaś cuda natury w zwały betonu. Żyjemy tak jakbyśmy byli ostatnim pokoleniem, które zamieszkuje Ziemię.
Ochrona środowiska to nie tylko techniczny problem równowagi ekologicznej, ale także problem moralny i duchowy współczesnego człowieka, który zapomina, że on sam i świat są Bożym stworzeniem.
Wielu chrześcijan na całym świecie angażuje się w konkretne programy służące ochronie Bożego stworzenia. Do najbardziej znanych należą projekty zarządzania budynkami w celu zmniejszenia zużycia energii elektrycznej i cieplnej, a także zmniejszenia produkcji odpadów, odzysku surowców, kompostowania itp.
Bracia i Siostry, trzeba propagować tę wrażliwość! Ufamy, że nasz apel spowoduje, że ludzie wierzący wpłyną na swoje otoczenie, by zlikwidować szkodliwe działania, takie jak wywożenie śmieci do lasu czy bezmyślne zaśmiecanie ulic, dróg i pól.
Nasz apel kierujemy także do władz państwowych i samorządowych. Wyrażamy troskę w kwestii prywatyzacji i komercjalizacji zasobów wody i przestrzeni publicznej.

Zachęcamy do kształtowania takiej polityki społecznej, która promuje bezpieczne przetwarzanie i utylizację trujących odpadów. Wzywamy przede wszystkim do:
− redukcji odpadów miejskich, odzyskiwania i utylizacji wysypisk śmieci, oczyszczania powietrza, wody i gleby;
− ochrony lasów oraz zagrożonych gatunków roślin i innych skarbów przyrody, do odtwarzania ekosystemów;
− stosowania technologii ekologicznych w przetwarzaniu i konserwacji żywności oraz produkcji opakowań;
− opracowania umów międzynarodowych dotyczących sprawiedliwego wykorzystywania zasobów morskich, które nie doprowadzą do zachwiania równowagi ekologicznej.
Przez zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa i zesłanie Ducha Świętego Bóg objawił, że przezwycięża wszelkie zepsucie i śmierć. Chrześcijanin jest wezwany do ukazania swej wiary w Boga, Stwórcę i Pana wszechświata przez swe czyny. Dlatego zabiegamy o ochronę życia człowieka od samego poczęcia i o respektowanie jego godności. Apelujemy o wspieranie takiej polityki społecznej, która pozwala na krzewienie życia wszędzie tam, gdzie radykalnie zmniejsza się przyrost naturalny. Świat potrzebuje takiego świadectwa nie tylko tych nielicznych, zaangażowanych w ochronę środowiska, ale wszystkich uczniów Chrystusa. W zrozumieniu tych procesów pomocną dla chrześcijan może stać się dynamicznie rozwijająca się refleksja biblijna i teologiczna na temat stworzenia.
Nasze wspólne działania winny wyrażać prawdę o potrzebie roztropnego i umiarkowanego postępowania we wszystkim, co jest związane z naszym środowiskiem. Mądra asceza wyraża się unikaniem nadmiernej konsumpcji, odpowiedzialnym korzystaniem z dóbr naturalnych oraz rezygnacją z produkowania i gromadzenia nadmiaru przedmiotów i opakowań. Jednym z jej przejawów jest coraz bardziej zapominany post, który jako samoograniczanie własnych pożądań, staje się narzędziem duchowej przemiany i pomocy potrzebującym. Zlecone nam przez Stwórcę zadanie panowania nad rzeczami służy temu, aby nie zapanowały one nad nami.
Bracia i Siostry, żyjąc dzisiaj, pomyślmy o jutrze. Pomyślmy o tym, że my i całe stworzenie jesteśmy powołani do życia w rzeczywistości opisanej w ostatniej księdze Biblii jako „nowe niebiosa i nowa ziemia” (Ap 21,1). Dlatego codziennie dokonujmy odpowiedzialnych wyborów oszczędzających energię i zasoby ziemi oraz szanujmy wszystko, co żyje. Nawet niewielkie, ale konsekwentne działania przyniosą ogromny skutek w ochronie całego stworzenia, które, jak czytamy w pierwszej księdze Pisma Świętego, „Bóg uczynił bardzo dobre” (por. Rdz 1,31).
Warszawa, 16 stycznia 2013 r.
w imieniu Kościołów zrzeszonych w Polskiej Radzie Ekumeniczne i Konferencji Episkopatu Polski
ks. prezbiter Gustaw Cieślar, przewodniczący Rady Kościoła Chrześcijan Baptystów w RP
ks. bp Jerzy Samiec, Biskup Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w RP
ks. bp Edward Puślecki, Biskup Kościoła Ewangelicko-Metodystycznego w RP
ks. bp Marek Izdebski, Biskup Kościoła Ewangelicko-Reformowanego w RP
ks. bp Wiktor Wysoczański, Biskup Kościoła Polskokatolickiego w RP
ks. bp Ludwik Jabłoński, Biskup Naczelny Kościoła Starokatolickiego Mariawitów w RP
Metropolita Sawa, Prawosławny Metropolita Warszawski i Całej Polski
ks. abp Józef Michalik, Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski

wtorek, 5 lipca 2011

Ustawa o nasiennictwie i GMO

Sejm przyjął wczoraj ustawę o nasiennictwie. Z dokumentu wykreślono zapisy o roślinach genetycznie modyfikowanych.
Ustawa o nasiennictwie reguluje m.in. przepisy dotyczące wytwarzania i oceny materiału siewnego oraz zasady jego etykietowania i oznaczania. Określa również, że rejestracją odmian roślin uprawnych zajmuje się, tak jak obecnie, Centralny Ośrodek Badania Roślin Uprawnych. Głosowało 421 posłów, za przyjęciem ustawy opowiedziały się 233 osoby, przeciw było 186, dwie wstrzymały się od głosu.
Najbardziej kontrowersyjna część dotyczyła nasion genetycznie modyfikowanych. W projekcie ustawy znalazł się zapis, że "do obrotu dopuszcza się materiał siewny odmian genetycznie modyfikowanych, jeżeli modyfikacja wprowadzona do odmiany jest dopuszczona do obrotu z przeznaczeniem do uprawy na podstawie decyzji właściwego organu Unii Europejskiej". Zamiarem rządu było usunięcie istniejącego od 2003 roku zakazu obrotu nasionami GMO w Polsce. Przepis ten był krytykowany przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, który orzekł, że Polska naruszyła prawo wspólnotowe.
Posłowie PiS postulowali wprowadzenie do ustawy o nasiennictwie poprawki, która zakazywałaby sprowadzania z innych krajów nasion GMO i wpisywania roślin GMO do krajowego rejestru odmian. Sejm odrzucił te propozycje.
- Przepisy dotyczące GMO w całości zostały już wykreślone z ustawy podczas prac sejmowych. Stąd poprawki dotyczące zakazów nie były konieczne - mówi Wojciech Sokołowski, poseł PO, który przedstawiał wczoraj w Sejmie prace Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi. - Nie możemy wyraźnie zakazać obrotu nasionami genetycznie modyfikowanymi, ponieważ Polska musiałaby płacić ogromne kary, a przedsiębiorcy mogliby dochodzić odszkodowań z tytułu utraconych korzyści.
Zastosowano półśrodek. Zniknął wyraźny zakaz obrotem nasion GMO w Polsce, ale nie ma możliwości wpisania ich do rejestru. Rolnik, który wyprodukuje ziarno GMO w Polsce nie będzie mógł sprzedać go na terenie kraju.
Brak jednoznacznego zakazu upraw GMO otwiera Polskę na takie uprawy. Niestety, eksperyment na ludziach, jakim są uprawy genetycznie modyfikowane, będzie możliwy także w Polsce.
Dostępna jest petycja w sprawie odrzucenia ustawy:
http://alert-box.org/petycja/

środa, 8 czerwca 2011

Skażenie rzeki Hangzhou

Z soboty na niedzielę do rzeki zaopatrującej w wodę chińskie miasto Hangzhou oraz jego okolice, dostało się 20 ton żrącego fenolu. Cysterna z tą niezwykle żrącą substancją miała wypadek przez który przewróciła się. Fenol przedostał się do rzeki w wyniku opadów deszczu, które zmyły go do rzeki Xin'an. Miasto Hangzhou zostało odcięte od bieżącej wody.

Apel w sprawie GMO

Kampania "Stop dla GMO w Polsce" wystosowała apel do polityków o odrzucenie projektu ustawy o nasiennictwie, który ma być głosowany 7 czerwca. Nowa ustawa nie reguluje precyzyjnie kwestii organizmów genetycznie modyfikowanych, przez co może tworzyć furtkę prawną dla tworzenia w Polsce upraw GMO. Apel zarzuca również brak demokracji w procesie obrad nad ustawą W konsultacjach społecznych nie uwzględniono organizacji anty - GMO. W liście zwrócono tez uwagę na manipulację ze strony władz, które twierdzą, że wprowadzenie zakazu upraw GMO jest sprzeczne z prawem Unii Europejskiej.
Pełna treść listu:
http://www.icppc.pl/antygmo/wp-content/uploads/2011/06/ustawa_o_nasiennictwie.pdf

niedziela, 15 maja 2011

Watykańskie oświadczenie w sprawie zmian klimatu


Grupa robocza zorganizowana przez Pontyfikalną Akademię Nauk zapoznawała się ze zmianami klimatu i stanem lodowców górskich, ich cofaniem się, przyczynami i konsekwencjami tegoż. W raporcie opracowanym w kwietniu bieżącego roku stwierdzają oni, że ludzie przyczynili się do zmian klimatu i będą musieli z nimi żyć. Naszym obowiązkiem jest zminimalizować te zagrożenia oraz pomóc społecznościom w przystosowaniu się do zmian, których nie można powstrzymać. Wzywają oni także społeczności międzynarodowe do redukcji emisji gazów cieplarnianych i innych zanieczyszczeń, a także zmniejszenia zachodzących niekorzystnych zmian w przyrodzie."W duchu wspólnotowej, lecz zróżnicowanej odpowiedzialności przyjmujemy nasze obowiązki jako służbę innym oraz planecie błogosławionej przez dar życia" - czytamy w raporcie.
http://www.vatican.va/roman_curia/pontifical_academies/acdscien/2011/PAS_Glacier_110511_final.pdf

poniedziałek, 9 maja 2011

Dalszy ciąg walki o las w Chimkach

Siły specjalne rosyjskiej policji OMON zatrzymały w niedzielę w podmoskiewskich Chimkach około 30 obrońców środowiska naturalnego, którzy protestowali przeciwko wycinaniu pobliskiego lasu pod budowę autostrady Moskwa-Petersburg. Wśród zatrzymanych znaleźli się m.in. przywódczyni Ruchu Obrony Lasu Chimkińskiego Jewgienija Czirikowa, lider demokratycznej partii Jabłoko Siergiej Mitrochin, koordynator radykalnego Frontu Lewicowego Siergiej Udalcow i znany ekolog Jarosław Nikitienko. Według Czirikowej, część zatrzymanych została brutalnie pobita. OMON interweniował, gdy uczestnicy akcji po zakończeniu wiecu wyruszyli w kierunku Lasu Chimkińskiego. "Hańba! Faszyści! To nasz las!" - skandowali protestujący.
Spór o budowę w rejonie Chimek odcinka płatnej autostrady Moskwa-Petersburg trwa od kilku lat. Przeciwko obecnemu wariantowi przebiegu drogi, wymagającemu wycięcia w Lesie Chimkińskim pasa o szerokości 80-100 metrów, ostro protestują mieszkańcy Chimek i obrońcy przyrody. Zdaniem ekologów, istnieją inne, bardziej przyjazne dla środowiska naturalnego warianty poprowadzenia autostrady, na przykład wzdłuż linii kolejowej Moskwa-Petersburg. Konflikt dotyczy przebiegu drogi na odcinku pomiędzy 15. a 58. kilometrem, którego część przecina Las Chimkiński. Wycinanie drzew, mimo protestów ekologów, już się rozpoczęło.

piątek, 6 maja 2011

Walka o las w Chimkach w Rosji

Aktywiści ekologiczni wciąż walczą o uratowanie lasu w Chimkach. Wczoraj rano udali się na miejsce wycinki, gdzie natknęli się na pracujące maszyny, pilnowanych przez pracowników ochrony. Gdy aktywiści zaczęli się domagać dokumentów od ochroniarzy, zostali pobici. Wycinka jest prowadzona, mimo braku stosownych zezwoleń. Policja została wezwana, ale nie interweniowała.
Przez cały dzień, ekolodzy wydzwaniali do różnych urzędów, jednak nikt nie zjawił się, by skontrolować zezwolenia na wycinanie lasu. Dlatego aktywiści postanowili rozbić obóz i bronić lasu własnymi siłami. Wycinka była kontynuowana w nocy. Ochroniarze znów pobili ekologów i zmusili ich do skasowania zdjęć na telefonach.